Czytając recenzje, zauważyłem kilka różnych sposobów na poznanie i przedstawienie brzmienia np: słuchawek.
Całkowity brak informacji o użytej do odsłuchu elektronice i kablach.
W innym miejscu opis ogólny, anonimowy względem sprzętu towarzyszącego, za to pod recenzją lista wielu urządzeń: daców, pre-daców, wzmacniaczy, kabli, stolików  oraz bardzo dokładna nazwa i specyfikacja użytego laptopa.
W jeszcze innym dokładny opis brzmienia danego modelu słuchawek z wieloma urządzeniami, które były pod ręką i względem wszystkich słuchawek, które były w zasięgu.

Ja postanowiłem słuchać inaczej.
Więc jak będę to robił?

Słuchawki będę słuchał zawsze z jednym systemem audio, który dobrze znam od strony możliwości technicznych i cech sonicznych.
Ty także będziesz go znał i znając go będziesz mógł konfrontować moje wrażenia z własnymi odczuciami.
Po kilku recenzjach będziesz znał korelację wrażeń.

1.06.2019 - Zmiana źródła w systemie odsłuchowym na C.E.C. TL3N VM + DA3N

p8048435 c.e.c. tl3n docisk płyty CD

Ponieważ chcę odsłuchać i napisać recenzje wzmacniaczy słuchawkowych, postanowiłem zmienić źródło, którego używałem CAIRN Mistrale/Breeze, na takie, które ma dwa wyjścia zbalansowane. Jedno o stałym poziomie sygnału i drugie o regulowanym, działające niezależnie. Dzięki temu będę mógł z jednego źródła słuchać jednocześnie końcówkę mocy ONKYO M-5890 z wyjścia regulowanego i wzmacniacz słuchawkowy z wyjścia o stałym poziomie sygnału. To bardzo przydatne mi rozwiązanie, oferują, ze znanych mi firm, tylko przetworniki i dyskofony McInstosh i dwa modele przetworników C.E.C. Ponieważ mam już transport firmy C.E.C. model TL3N, ulepszony przez firmę Van Medevoort, postanowiłem dokupić przetwornik tej samej firmy do kompletu. Najpierw kupiłem dobrze mi znany i wręcz kultowy model DX71 MkII w wersji Limitowanej, która ma srebrny kolor i brzmi lepiej od poprzedników. Niedługo potem trafiłem na bardzo rzadko pojawiający się model DA3N. To urządzenie stylistycznie pasuje do transportu TL3N ale nie tylko wygląd zdecydował o zakupie. Kupiłem je głównie daltego, że posiada interfejs I2S zbudowany wyjątkowo tylko przez C.E.C., na czterech złączach cyfrowych SPDiF, które oferuje niespotykaną jakość transferu sygnału z transportu do przetwornika. To połączenie oferują tylko transporty TL3N, TL2N, TL1N i TL0 w wersji 3.0 oraz przetworniki: DA3N, DA1N i DA0 3.0. Potrzebne są cztery kable 75 Ohm klasy hi-end. Do tego mój transport ma zmienione przez Van Medevoort, fabryczne gniazda BNC na wyższej jakości RCA, a przetwornik ma BNC. Zatem potrzebuję kabli BNC-RCA, które muszę zrobić lub zamówić, bo na rynku nie ma takich kabli odpowiedniej klasy. To spory koszt. Ponieważ mam inne wydatki dlatego na razie transport z przetwornikiem połączyłem kablem AES/EBU, wykonanym na zamówienie ze srebra klasy 6N, którego używałem już wcześniej z CAIRN.

Dźwięk nowego źródła opiszę dokładnie w recenzji. Teraz napiszę w skrócie, że TL3N VM + DA3N łączy bardzo dobrą rozdzielczość i mikrodynamikę z potęgą i plastycznością klasy hi-end. Przestrzeń między instrumentami jest tak samo duża jak prezentuje CAIRN Mistrale/Breeze ale bryły instrumentów mają większą masę i są trójwymiarowe. To właśnie niezwykła umiejętność transportów C.E.C. z paskowym napędem płyty i lasera. Barwy instrumentów i głosów ludzkich są pełniejsze i przez to bliższe temu, co słyszę na żywo, w czasie koncertów akustycznych. Całościowo potęga i skala dźwięku jest znacznie większa niż z zestawu CAIRN.


Źródło:

CAIRN Mistrale / Breezecd-transport z odsłoniętym napędem na górze i DAC z upsamplingiem i czterema filtrami cyfrowymi, które pozwalają na dopasowanie dźwięku do rodzaju muzyki oraz regulacją poziomu sygnału na wyjściach.

  CAIRN Mistrale Breeze   CAIRN Mistrale z góry

Zestaw CAIRN oferuje bardzo ekspresyjny dźwięk, pełen szczegółów i kontrastów mikrodynamicznych. Świetnie oddaje plany i akustykę sal nagraniowych. Balans tonalny jest wyważony więc dobrze się sprawdza z różnymi słuchawkami i kolumnami.

Wzmacniacz:

ONKYO M5890 – potężna końcówka mocy o zbalansowanej ścieżce sygnału i wyjściu na dużego Jacka.

   ONKYO M5890   ONKYO M5890 wskaźnik mocy

Oferuje moc ciągłą: ponad 50W / 32ohm w tym 5W w klasie A. Tak ogromna moc daje mi pewność, że żadnym słuchawkom nie zabraknie prądu i nie pojawi się kompresja dźwięku przy najsilniejszych  impulsach basowych.
Jest perfekcyjnie wykonana i ma bardzo wyśrubowane wszystkie parametry techniczne. Dzięki temu gwarantuje bezkompromisowy syganał o jakości zależnej tylko od źródła dźwięku. 

Elektronika zasilana jest z listwy Gigawatt PF1.
Używam kabli z czystego srebra, zrobionych dla mnie przez pasjonata wg moich wytycznych:
- sieciowe - klasy 5N
- sygnałowe analogowe i cyfrowe - klasy 6N
- głośnikowe - klasy 5N
- słuchawkowe - klasy 6N
Te kable są skrajnie przeźroczyste akustycznie, w każdym aspekcie dźwięku.
Dają mi pewność, że praktycznie nic nie zmianiają w dźwięku.
Zatem, gdy używasz typowych kabli z miedzi, to znając ich sygnaturę dźwiękową, będziesz mógł dostroić dźwięk słuchawek, głośników w swoim systemie, według własnych upodobań.

Dźwięk ze sprzętu zawsze odnoszę do tego na żywo, jaki słyszę w salach koncertowych i klubach.

Punktem odniesienia w domowej reprodukcji muzyki jest dla mnie dźwięk z głośników elektrostytycznych FINAL SOUND 1000i, napędzanych przez wzmacniacz cyfrowy TacT MILLENNIUM mk2.
W roli źródła CEC TL3N VM – CD-transport z napędęm paskowym płyty i lasera po modyfikacji przez firmę Van Medevoort.

Zapraszam serdecznie do czytania moich recenzji i udziału w dyskusji na forum.
Józef Bywalec